Tom V DZIEŁ ZEBRANYCH JANA PAWŁA II zawiera orędzia, przesłania i przemówienia okolicznościowe Papieża.
Publikowane dokumenty zamieszczono w następującym układzie:
1. Orędzia świąteczne
2. Orędzia i przesłania okolicznościowe
3. Przemówienia okolicznościowe
Część pierwszą stanowią orędzia świąteczne, w większości związane z praktyką udziela- nia przez papieża błogosławieństwa Urbi et orbi („miastu i światu”) m.in. w Boże Narodzenie i w Wielkanoc. Z kolei orędzia na Wielki Post są katechezą na temat pokuty, modlitwy, postu, jałmużny i nawrócenia.
W części drugiej znajdują się okolicznościowe orędzia i przesłania papieskie zgrupowane według tematów:Część trzecią stanowią papieskie przemówienia do korpusu dyplomatycznego oraz dwóch ważnych instytucji Kurii Rzymskiej: Trybunału Roty Rzymskiej i Papieskiej Rady ds. Kultury. Papież, jako głowa państwa, nawiązuje do długiej tradycji noworocznych spotkań z korpu- sem dyplomatycznym akredytowanym przy Stolicy Apostolskiej. W przemówieniach wygłasza- nych z tej okazji dokonuje wnikliwej analizy sytuacji międzynarodowej. W strukturach Kurii Rzymskiej istnieją trybunały, które wykonują władzę sądowniczą w imieniu biskupa Rzymu. Jednym z nich jest Trybunał Roty Rzymskiej. Papież co roku spotykał się z jego pracownikami, wygłaszając przy tej okazji przemówienia związane z różnymi aspektami ich pracy. Papieska Rada ds. Kultury jest wyrazem troski Papieża o dialog Kościoła z kulturą. współczesnego Kościoła.
| OD REDAKCJI | 7 |
| ORĘDZIA ŚWIĄTECZNE | |
| Wstęp do orędzi Urbi et orbi oraz do orędzi na Wielki Post – ks. Stefan Koperek CR | 11 |
| ORĘDZIA NA WIELKI POST | 15 |
| Orędzie na Wielki Post – 1979 r. W Krzyżu wezwanie do nawrócenia | 17 |
| Orędzie na Wielki Post – 1980 r. Gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje | 19 |
| Orędzie na Wielki Post – 1981 r. Jesteśmy posłani do naszychi | 20 |
| Orędzie na Wielki Post – 1982 r. Oczyśćmy się z resztek egoizmu | 21 |
| Orędzie na Wielki Post – 1983 r. Bądźmy otwarci na potrzeby drugiego człowieka | 23 |
| Orędzie na Wielki Post – 1984 r. Pojednajmy się szczerze z Bogiem i z ludźmi | 24 |
| Orędzie na Wielki Post – 1985 r. Pomóżmy tym, którzy cierpią głód | 26 |
| Orędzie na Wielki Post – 1986 r. Pielęgnujmy w sobie miłosierdzie chrześcijańskie | 28 |
| Orędzie na Wielki Post – 1987 r. Jesteśmy wezwani do duchowego ubóstwa | 29 |
| Orędzie na Wielki Post – 1988 r. Wielkopostne wezwanie do pokuty | 30 |
| Orędzie na Wielki Post – 1989 r. Wszyscy mają prawo do chleba | 32 |
| Orędzie na Wielki Post – 1990 r. Troska o uchodźców | 34 |
| Orędzie na Wielki Post – 1991 r. Co uczynicie Jemu, Mnie uczynicie | 36 |
| Orędzie na Wielki Post – 1992 r. Wezwani do dzielenia się stołem stworzenia | 38 |
| Orędzie na Wielki Post – 1993 r. Pragnę | 40 |
| Orędzie na Wielki Post – 1994 r. Rodzina służy miłości | 42 |
| Orędzie na Wielki Post – 1995 r. Nieśmy ubogim dobrą nowinę, a niewidomym przejrzenie | 45 |
| Orędzie na Wielki Post – 1996 r. Wy dajcie im jeść | 48 |
| Orędzie na Wielki Post – 1997 r. Wszyscy pielgrzymujemy do domu Ojca | 50 |
| Orędzie na Wielki Post – 1998 r. Przejść przez pustynię – doświadczyć własnej małości wobec Boga | 52 |
| Orędzie na Wielki Post – 1999 r. Odkrycie zbawczej obecności Boga w ludzkiej historii pobudza nas do nawrócenia | 55 |
| Orędzie na Wielki Post – 2000 r. Szlak nawrócenia wiedzie do pojednania z Bogiem i do pełni nowego życia w Chrystusie | 58 |
| Orędzie na Wielki Post – 2001 r. Przebaczenie drogą do pokoju | 62 |
| Orędzie na Wielki Post – 2002 r. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie | 65 |
| Orędzie na Wielki Post – 2003 r. Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli wiu | 68 |
| Orędzie na Wielki Post – 2004 r. Odkryć prostotę i ufność dziecka Bożego | 71 |
| Orędzie na Wielki Post – 2005 r. Istotne miejsce w społeczeństwie i w Kościele ludzi w podeszłym wieku. | 73 |
| ORĘDZIA URBI ET ORBI NA WIELKANOC | 75 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1979 r. W dniu Zmartwychwstania – początek nowej nadziei | 77 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1980 r. Wy, którzy budujecie świat, nie odrzucajcie Chrystusa | 80 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1981 r. Niech zwyciężają myśli pokoju, niech zwycięża szacunek dla życia | 83 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1982 r. Pascha trwa w głębi ludzkiego świata | 85 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1983 r. Dziś Kościół dzieli się orędziem wielkanocnym | 87 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1984 r. Niech się otworzą Chrystusowi drzwi serca człowieka | 90 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1985 r. Czterdzieści lat temu zakończyła się wojna | 93 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1986 r. Bóg nie pogodził się ze śmiercią człowieka | 96 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1987 r. Miłość silniejsza niż śmierć | 98 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1988 r. Ten, któregoś nosiła, zmartwychwstał | 100 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1989 r. Bóg przychodzi i wyzwala w dniu Paschy Zmartwychwstania | 102 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1990 r. Ufajcie, jam zwyciężył świat | 105 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1991 r. Z Chrystusem, naszą Paschą, wszystko jest możliwe | 107 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1992 r. „Ja jestem z wami”: słowa, które nadają sens dziejom | 109 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1993 r. Chrystus obdarzył nas życiem | 111 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1994 r. Ludzkość potrzebuje Chrystusa | 113 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1995 r. Kościół głosi Ewangelię życia mocą zwycięzcy śmierci | 115 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1996 r. Miłość zwyciężyła nienawiść | 117 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1997 r. Wiemy, że zmartwychwstał | 119 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1998 r. Trzeba wierzyć świadkom, którzy ponieśli śmierć za prawdę. | 121 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 1999 r. Przyjmując śmierć, Chrystus zwyciężył śmierć | 123 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 2000 r. Chrystus zwyciężył śmierć i ofiarował człowiekowi dziedzictwo życia | 125 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 2001 r. Chrystus odkupił życie człowieka i otworzył je na nadzieję. | 127 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 2002 r. Chrystus zmartwychwstał i zmartwychwstała nasza nadzieja | 129 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 2003 r. Zmartwychwstał Pan, który dla nas zawisł na krzyżu | 131 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 2004 r. Radosne orędzie paschalne umacnia naszą nadzieję | 133 |
| Orędzie Urbi et orbi na Wielkanoc – 2005 r. Zostań z nami, Panie | 135 |
| ORĘDZIA URBI ET ORBI NA BOŻE NARODZENIE | 137 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1978 r. Boże Narodzenie – świętem człowieka | 139 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1979 r. W Dzieciątku betlejemskim została objawiona przyszłość człowieka | 142 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1980 r. Emmanuel – Bóg jest wśród nas | 145 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1981 r. Świat Go nie przyjął | 147 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1982 r. Noc betlejemska początkiem odkupienia | 150 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1983 r. Dziękujemy Ci, Ojcze, za Syna | 152 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1984 r. Potwierdzamy naszą solidarność z tymi, którzy cierpią | 154 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1985 r. Chrystus się narodził, abyśmy i my narodzili się na nowo | 157 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1986 r. Niech zamilknie zgiełk nienawiści | 160 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1987 r. Dał nam moc, abyśmy się stali dziećmi Bożymi | 162 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1988 r. Razem z Nim stańmy po stronie ubogich | 164 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1989 r. W Tobie Bóg przyjął nas wszystkich | 166 |
| Orędzpokłonie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1990 r. Nowe horyzonty i nowe wyzwania | 168 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1991 r. Wejdźmy do groty w Betlejem | 170 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1992 r. Dlaczego Bóg człowiekiem? | 172 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1993 r. Narody świata i cały Kościół patrzą w stronę rodziny. | 174 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1994 r. Święta Rodzino, prowadź i broń nas | 176 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1995 r. Z nocy Bożego Narodzenia wyłania się światłość | 179 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1996 r. Bóg staje się człowiekiem dla każdego | 181 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1997 r. Boże Narodzenie niesie radość i nadzieję | 183 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1998 r. Bóg narodził się dla nas | 185 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 1999 r. Wejdźmy w trzecie tysiąclecie z Chrystusem | 187 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 2000 r. Zbawiciel narodził się Betlejem, aby przywrócić nadzieję człowiekowi | 189 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 2001 r. Chrystus jest naszym pokojem | 191 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 2002 r. Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany | 193 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 2003 r. Zstąpił z nieba Zbawiciel świata. Radujmy się | 195 |
| Orędzie Urbi et orbi na Boże Narodzenie – 2004 r. Chrystus nam się narodził, pójdźmy złożyć Mu pokłon | 196 |
| ORĘDZIA I PRZESŁANIA OKOLICZNOŚCIOWE | |
| SAKRAMENTY EUCHARYSTII I POKUTY | 199 |
| Wstęp do orędzi i przesłań poświęconych Eucharystii i pokucie – ks. Stanisław Czerwik | 201 |
| Orędzie do uczestników Kongresu Eucharystycznego w Lourdes | 205 |
| Orędzie w związku z przygotowaniami do Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego w Nairobi | 210 |
| Przesłanie Sakrament pokuty w życiu Kościoła do Penitencjarii Apostolskiej | 213 |
| Przesłanie Niezastąpiona wartość sakramentu pokuty do spowiedników | 218 |
| Przesłanie Liturgia źródłem świętości, jedności i misyjnego zapału do Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów | 221 |
| RUCHY I WSPÓLNOTY | 223 |
| Wstęp do orędzi i przesłań adresowanych do nowych ruchów i wspólnot kościelnych – ks. Adam Schulz SJ | 225 |
| Orędzie Dzieci stawiają pytania światu ludzi dorosłych na Międzynarodowy Rok Dziecka | 227 |
| Przesłanie Jesteście bogactwem Kościoła do uczestników Światowego Kongresu Ruchów Kościelnych | 229 |
| Przesłanie Trzeba się dzielić bogactwem charyzmatów do uczestników seminarium na temat nowych ruchów i wspólnot kościelnych | 232 |
| Przesłanie Jesteście świadkami Chrystusa w nowym tysiącleciu do uczestników Światowego Kongresu Katolików Świeckich w Rzymie | 235 |
| Przesłanie Być świadkiem Chrystusa dzisiaj do uczestników Kongresu Katolików Świeckich Europy Wschodniej | 239 |
| Przesłanie Miłość najwspanialszą formą ewangelizacji na zakończenie Międzynarodowego Roku Wolontariatu | 242 |
| Przesłanie Europa potrzebuje chrześcijan żyjących Ewangelią do uczestników europejskiego spotkania ruchów chrześcijańskich w Stuttgarcie | 244 |
| POSTACIE ŚWIĘTYCH I ROCZNICE RELIGIJNE | 247 |
| Wstęp do przesłań poświęconych postaciom świętych i rocznicom religijnym – ks. Marek Chmielewski. | 249 |
| Przesłanie do duchowieństwa czeskiego i słowackiego z okazji obchodów 1100. rocznicy śmierci św. Metodego | 251 |
| Przesłanie z okazji 800-lecia narodzin św. Antoniego Padewskiego | 257 |
| Przesłanie z okazji 80. rocznicy ostatniego objawienia Matki Boskiej Fatimskiej | 260 |
| Przesłanie Wierny Bogu i człowiekowi w prawdzie i świętości do uczestników kongresu poświęconego dziełu i postaci św. Maksymiliana Marii Kolbego | 262 |
| Przesłanie Wzór kobiety kontemplatywnej w działaniu na 700. rocznicę urodzin św. Brygidy Szwedzkiej. | 264 |
| Przesłanie Na drodze pełnego i autentycznego doświadczenia Boga w związku z 750. rocznicą śmierci św. Klary | 267 |
| CHRZEŚCIJAŃSTWO A JUDAIZM | 271 |
| Wstęp do przesłań dotyczących relacji chrześcijańsko-żydowskich – ks. Łukasz Kamykowski | 273 |
| Przesłanie Jesteśmy zobowiązani do współpracy do przedstawicieli międzynarodowych organizacji żydowskich | 275 |
| Przesłanie Złączeni sercem pójdźmy drogami pokoju na stulecie rzymskiej Synagogi Większej | 276 |
| PRAWA CZŁOWIEKA | 279 |
| Wstęp do orędzi i przesłań poświęconych prawom człowieka – ks. Krzysztof Gryz | 281 |
| Orędzie Wolność religijna podstawą praw ludzkich do sekretarza generalnego ONZ | 285 |
| Przesłanie O wolności religijnej do sygnatariuszy Aktu końcowego Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Helsinkach | 288 |
| Przesłanie z okazji 50. rocznicy Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka | 294 |
| Orędzie do więźniów z okazji Wielkiego Jubileuszu | 296 |
| Przesłanie Ludzie najsłabsi i najbardziej potrzebujący w życiu społeczeństwa do uczestników międzynarodowego sympozjum pt. „Godność i prawa osoby z upośledzeniem umysłowym” | 300 |
| WIARA, NAUKA, KULTURA | 303 |
| Wstęp do przesłań dotyczących relacji pomiędzy wiarą a nauką i kulturą – abp Józef Życiński | 305 |
| Przesłanie do członków Papieskiej Akademii Nauk w związku z sesją „Powstanie i ewolucja życia” | 307 |
| Przesłanie do uczestników II Zgromadzenia Plenarnego Papieskiej Komisji ds. Kościelnych Dóbr Kultury. | 311 |
| Przesłanie Chrześcijański humanizm do uczestników Zgromadzenia Plenarnego Papieskiej Rady ds. Kultury | 314 |
| Przesłanie Demokracja i wartości do uczestników VI Sesji Plenarnej Papieskiej Akademii Nauk Społecznych | 317 |
| Przesłanie Fascynująca przygoda do przedstawicieli Światowego Instytutu Fenomenologii w Hanowerze. | 320 |
| Przesłanie Chrystus jest prawdziwą drogą człowieka do uczestników Międzynarodowego Kongresu Tomistycznego pt. „Humanizm chrześcijański w trzecim tysiącleciu” | 321 |
| Przesłanie W poszukiwaniu prawdy o Kościele do uczestników konferencji zorganizowanej z okazji 100. rocznicy śmierci papieża Leona XIII | 324 |
| Przesłanie Kultura odpowiedzialnego rodzicielstwa do uczestników międzynarodowego sympozjum pt. „Naturalne metody regulowania poczęć i kultura życia” | 327 |
| Przesłanie Kościół usilnie pragnie poznawać własną historię z okazji 50. rocznicy powstania Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych | 329 |
| PRZECIW ZBROJNYM KONFLIKTOM, ROZBROJENIE, POKÓJ | 331 |
| Wstęp do orędzi i przesłań poświęconych problemom międzynarodowym – Lubomir W. Zyblikiewicz. | 333 |
| Orędzie na otwarcie Nadzwyczajnej Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ | 335 |
| Orędzie do uczestników Nadzwyczajnej Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ poświęconej sprawie roenia | 340 |
| Orędzie do Zgromadzenia Ogólnego ONZ, zego na Nadzwyczajnej Sesji poświęconej roeniu. | 347 |
| Przesłanie do biskupów Chorwacji w związku z dramatyczną sytuacją tego kraju | 351 |
| Przesłanie do patriarchów, arcybiskupów i biskupów katolickich Libanu | 353 |
| Przesłanie do biskupów Bośni i Hercegowiny | 356 |
| Orędzie Face aux défis do sekretarza generalnego ONZ w ie ludności Bośni i Hercegowiny wystawionej na śmiercionośne szaleństwo wojny | 358 |
| Przesłanie do chaldejskiego patriarchy Babilonii i do katolickich biskupów Iraku | 360 |
| Przesłanie do biskupów Etiopii i Erytrei | 362 |
| Przesłanie do Kościoła i narodu ruandyjskiego | 364 |
| Przesłanie do maronickiego patriarchy Antiochi w Libanie | 365 |
| Przesłanie Budujemy świat bez wojen z okazji XVII Międzynarodowego Spotkania poświęconego Modlitwie o Pokój w Akwizgranie | 366 |
| WSPÓŁCZESNE ZAGROŻENIA CZŁOWIEKA | 369 |
| Wstęp do przesłań poświęconych współczesnym zagrożeniom człowieka – ks. Andrzej Muszala | 371 |
| Przesłanie Dramat narkomanii na IX Międzynarodowy Dzień Walki z Narkomanią i Nielegalnym Handlem Narkotykami | 373 |
| Przesłanie Badania nad genomem ludzkim do uczestników IV Zgromadzenia Plenarnego Papieskiej Akademii „Pro Vita” | 374 |
| Przesłanie Wobec epidemii HIV/AIDS do Kofiego Annana, sekretarza generalnego ONZ | 377 |
| Przesłanie Należy wprowadzić w życie nowe formy solidarności do uczestników międzynarodowej konferencji pt. „Praca jako klucz do kwestii społecznej” | 379 |
| Przesłanie Badania biomedyczne w świetle rozumu i wiary do uczestników Zgromadzenia Ogólnego Papieskiej Akademii „Pro Vita” | 382 |
| Przesłanie Morze Bałtyckie – wspólne dziedzictwo, wspólna odpowiedzialność do Patriarchy Bartłomieja I z okazji V sympozjum poświęconego religii, nauce i środowisku | 385 |
| Przesłanie W ie życia i zdrowia każdej osoby ludzkiej do członków Papieskiej Akademii „Pro Vita”. | 387 |
| TOŻSAMOŚĆ EUROPY | 391 |
| Wstęp do przesłań dotyczących tożsamości Europy – abp Józef Życiński | 393 |
| Przesłanie z okazji 50-lecia powstania Rady Europy | 397 |
| Przesłanie Z odwagą i wiernością głośmy Chrystusa do Plenarnego Zgromadzenia Rady Europejskich Konferencji Episkopatów | 400 |
| Przesłanie Europa i wartości chrześcijańskie z okazji 1200. rocznicy koronacji Karola Wielkiego | 403 |
| Przesłanie Strzeżmy duchowego i moralnego wymiaru Europy z okazji 1000. rocznicy wzniesienia kościoła pw. św. Wojciecha w Rawennie | 405 |
| Przesłanie Wartości chrześcijańskie duchowym fundamentem Europy do uczestników Europejskiego Kongresu Naukowego pt. „Ku konstytucji europejskiej?” | 408 |
| ROCZNICE WYDARZEŃ HISTORYCZNYCH | 413 |
| Wstęp do przesłań poświęconych rocznicom wydarzeń historycznych – ks. Jacek Urban | 415 |
| Przesłanie z okazji 50. rocznicy zakończenia w Europie drugiej wojny światowej | 417 |
| Przesłanie w związku z 50. rocznicą zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę i Nagasaki | 426 |
| Przesłanie w 60. rocznicę wydarzeń na Wołyniu | 428 |
| Przesłanie Nawet w otchłani cierpienia może zwyciężać miłość z okazji 60. rocznicy wyzwolenia obozu w Oświęcimiu-Brzezince | 430 |
| PRZEMÓWIENIA OKOLICZNOŚCIOWE | |
| PRZEMÓWIENIA DO KORPUSU DYPLOMATYCZNEGO | 435 |
| Wstęp do przemówień do korpusu dyplomatycznego – Roman Kuźniar | 437 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 20 października 1978 r. Służba Kościoła dla ludzkości | 441 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 12 stycznia 1979 r. Pokój i postęp dla całego świata | 443 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 14 stycznia 1980 r. Kościół współczesnego świata w służbie wielkiej sprawy pokoju | 447 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 12 stycznia 1981 r. Stolica Apostolska wobec problemów ludzkości | 453 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 16 stycznia 1982 r. Kościół wobec największych problemów współczesnego świata | 461 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 15 stycznia 1983 r. Założenia i cele międzynarodowej działalności Stolicy Apostolskiej | 472 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 14 stycznia 1984 r. Nie ma dnia do stracenia | 481 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 12 stycznia 1985 r. Wzajemność, solidarność, współpraca. | 487 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 11 stycznia 1986 r. Pokój nie jest możliwy bez solidarności i sprawiedliwości | 496 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 10 stycznia 1987 r. Pokój przekracza ludzkie siły | 506 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 9 stycznia 1988 r. Od czego zależy prawdziwy i trwały pokój? | 513 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 9 stycznia 1989 r. Transcendentne podstawy godności i praw człowieka | 521 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 13 stycznia 1990 r. Europa i świat na progu ostatniej dekady XX wieku | 528 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 2 stycznia 1991 r. Bramy nadziei | 536 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 11 stycznia 1992 r. Narody mają prawo do wyboru własnego sposobu myślenia i życia | 546 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 16 stycznia 1993 r. Wojna i ubóstwo: dwie plagi nękające ludzkość | 554 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 15 stycznia 1994 r. Budujmy mosty między ludźmi i narodami | 563 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 9 stycznia 1995 r. Stolica Apostolska jest głosem, na który czeka ludzkie sumienie | 572 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 13 stycznia 1996 r. Światła i cienie współczesnego świata. | 577 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 13 stycznia 1997 r. W służbie pokoju, sprawiedliwości i solidarności | 583 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 10 stycznia 1998 r. Wierność niepisanemu prawu sumienia | 587 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 11 stycznia 1999 r. Oby wszyscy odkryli miłość Ojca wszechświata | 592 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 10 stycznia 2000 r. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za wszystkich | 597 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 19 maja 2000 r. Życie jest darem i trzeba goić | 602 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 13 stycznia 2001 r. Wszyscy razem ratujmy człowieka | 604 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 10 stycznia 2002 r. Otwórzmy serca i umysły na wyzwania naszych czasów | 608 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 13 stycznia 2003 r. „Nie” śmierci, egoizmowi i wojnie! „Tak” życiu i pokojowi! | 613 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 12 stycznia 2004 r. W trosce o lepszą przyszłość rodziny ludzkiej | 618 |
| Przemówienie do korpusu dyplomatycznego – 10 stycznia 2005 r. Wyzwania stojące przed ludzkością: życie, chleb, pokój i wolność | 622 |
| PRZEMÓWIENIA DO TRYBUNAŁU ROTY RZYMSKIEJ | 629 |
| Wstęp do przemówień do Trybunału Roty Rzymskiej – ks. Leszek Adamowicz | 631 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 17 lutego 1979 r. Funkcja sądownicza Kościoła w służbie sprawiedliwości i miłości | 635 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 4 lutego 1980 r. Wierność Bożemu prawu | 639 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 24 stycznia 1981 r. Na straży nierozerwalności małżeństwa | 644 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 28 stycznia 1982 r. Waszym zadaniem w służbie miłości jest rozpoznawać pełną wartość małżeństwa | 647 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 26 lutego 1983 r. Znaczenie prac Roty Rzymskiej dla d Kościoła | 651 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 26 stycznia 1984 r. Sędziowie trybunałów kościelnych wobec nowego Kodeksu | 655 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 30 stycznia 1986 r. Działalność sądownicza służbą dla ludu Bożego | 660 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 5 lutego 1987 r. O chrześcijańską interpretację kanonicznych zasad orzekania o nieważności małżeństwa | 663 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 25 stycznia 1988 r. Rola obrońcy węzła w sprawach o orzeczenie nieważności z powodu ograniczeń natury psychicznej | 668 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 26 stycznia 1989 r. Wszelka działalność sądownicza w Kościele musi się kierować zasadą: „Prawo do y pozostaje zawsze nienaruszone” | 674 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 18 stycznia 1990 r. Relacja między posługą pasterską i prawem w Kościele | 678 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 28 stycznia 1991 r. Relacja między wiarą a kulturą w perspektywie instytucji małżeństwa | 682 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 23 stycznia 1992 r. Właściwa harmonia między myśleniem współczesnego człowieka a absolutnymi wymogami Prawa Bożego | 687 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 29 stycznia 1993 r. Prawo, sprawiedliwość i pokój wiążą się ze sobą | 690 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 28 stycznia 1994 r. Relacja między wspaniałością prawdy oraz sprawiedliwości | 694 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 10 lutego 1995 r. Osoba ludzka w centrum uwagi Trybunału. Sprawiedliwość a indywidualne sumienie | 698 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 22 stycznia 1996 r. Zadania sędziów kościelnych | 703 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 27 stycznia 1997 r. Jurydyczne konsekwencje płynące z wizji małżeństwa zawartej w konstytucji duszpasterskiej „Gaudium et spes” | 707 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 17 stycznia 1998 r. Miejsce wymiaru sprawiedliwości w Kościele | 710 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 21 stycznia 1999 r. Miłość małżeńska | 714 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 27 stycznia 2000 r. Nierozerwalność sakramentalnego węzła małżeńskiego | 718 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 1 lutego 2001 r. Małżeństwo i rodzina są nierozerwalne | .723 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 28 stycznia 2002 r. Nierozerwalność małżeństwa d wszystkich | 729 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 30 stycznia 2003 r. Wymiar nadprzyrodzony związku małżeńskiego | 734 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 29 stycznia 2004 r. Odkryć na nowo prawdę, di piękno małżeństwa | 739 |
| Przemówienie do Trybunału Roty Rzymskiej – 29 stycznia 2005 r. Moralny wymiar pracy trybunałów | 743 |
| PRZEMÓWIENIA DO PAPIESKIEJ RADY DS. KULTURY | 747 |
| Wstęp do przemówień do Papieskiej Rady ds. Kultury – kard. Paul Poupard | 749 |
| Przemówienie do Papieskiej Rady ds. Kultury – 17 stycznia 1983 r. Kościół i kultura | 753 |
| Przemówienie do Papieskiej Rady ds. Kultury – 16 stycznia 1984 r. Czego Kościół oczekuje od najmłodszej instytucji Kurii Rzymskiej? | 758 |
| Przemówienie do Papieskiej Rady ds. Kultury – 15 stycznia 1985 r. Misja ewangelizacji kultur | 761 |
| Przemówienie do Papieskiej Rady ds. Kultury – 13 stycznia 1986 r. Dialog i ewangelizacja | 763 |
| Przemówienie do Papieskiej Rady ds. Kultury – 17 stycznia 1987 r. Spotkanie z nowożytnymi kulturami. Inkulturacja | 766 |
| Przemówienie do Papieskiej Rady ds. Kultury – 16 lutego 1988 r. Po pięciu latach istnienia | 770 |
| Przemówienie do Papieskiej Rady ds. Kultury – 12 stycznia 1990 r. Jaką przyszłość mamy budować? | 773 |
| Przemówienie do Papieskiej Rady ds. Kultury – 10 stycznia 1992 r. Dialog między kulturami i wiarą | 776 |
| Przemówienie do Papieskiej Rady ds. Kultury – 18 marca 1994 r. Miłość natchnieniem kultury chrześcijańskiej | 780 |
| Przemówienie do Papieskiej Rady ds. Kultury – 14 marca 1997 r. O syntezę wiary i kultury | 783 |
| Przemówienie do Papieskiej Rady ds. Kultury – 31 marca 2000 r. Dkultury w służbie człowieka i Ewangelii | 785 |
| Przemówienie do Papieskiej Rady ds. Kultury – 16 marca 2002 r. Znaczenie kultury dla człowieka, społeczeństwa i ewangelizacji | 788 |
| Przemówienie do Papieskiej Rady ds. Kultury – 13 marca 2004 r. Poznawać i pogłębiać prawdę o człowieku i Bogu | 791 |
| CHRONOLOGICZNY WYKAZ DOKUMENTÓW | 793 |
| WYKAZ SKRÓTÓW | 799 |
| INDEKS RZECZOWY | 805 |
| INDEKS BIBLIJNY | 823 |
| INDEKS AUTORÓW I DZIEŁ CYTOWANYCH | 829 |
WSTĘP DO ORĘDZI URBI ET ORBI ORAZ DO ORĘDZI NA WIELKI POST Do religijnej tradycji, głęboko zakorzenionej zarówno w Biblii, jak i w liturgii, należy udzielanie błogosławieństwa. Szczególnym jego rodzajem jest błogosławieństwo Urbi et orbi (,,miastu i światu”) udzielane przez papieża, który obejmuje nim miasto Rzym i cały świat. Ojciec Święty błogosławi ,,miastu i światu” między innymi w dniu inauguracji swego pontyfikatu oraz w największe uroczystości roku kościelnego – w Boże Narodzenie i w Wielkanoc. Przed świątecznym błogosławieństwem Urbi et orbi papież wygłasza specjalne orędzie, a potem w wielu językach pozdrawia wiernych na całym świecie. Zebrane tu orędzia Urbi et orbi zostały przez Jana Pawła II wygłoszone (z okazji Bożego Narodzenia i Wielkanocy) w latach 1978-2004. Redaktorzy tomu dołączyli do nich również orędzia na Wielki Post. Teksty te stanowią teologiczne i pastoralne wprowadzenie w misterium Wcielenia i Odkupienia Jezusa Chrystusa. Równocześnie są one wyrazem żywej, gorącej wiary – rozważania te często przekształcają się w żarliwą modlitwę. Orędzia Urbi et orbi, osadzone w aktualnej rzeczywistości Kościoła i świata, są w pewnym sensie odzwierciedleniem problemów, którymi żyje lud Boży, kroniką i świadectwem duszpasterskiej troski Papieża o wszystkich wierzących, jak i o dobro całej ludzkości. Jednym z charakterystycznych elementów tych przemówień jest to, że często prezentują one komentarz do jednego tylko zdania biblijnego związanego z daną uroczystością czy też do jednego wybranego aspektu omawianego misterium. I tak na przykład w orędziu na Boże Narodzenie z 1997 roku całe rozważanie opiera się na zdaniu zaczerpniętym z Księgi Izajasza: „Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany” (Iz 9,5). Po refleksji teologicznej nad tajemnicą Słowa, które stało się Ciałem, Ojciec Święty zaczyna mówić o prawach i godności dziecka: „Dziecko jest zawsze nowym objawieniem życia, które zostało dane człowiekowi przez Stwórcę. Jest nowym potwierdzeniem obrazu i podobieństwa Bożego wyciśniętym od początku w człowieku. Dziecko jest także wielką i ciągłą weryfikacją naszej wierności wobec siebie samych, naszej wierności wobec człowieczeństwa. (...) Godność dziecka wymaga ze strony rodziców i społeczeństwa najdelikatniejszej wrażliwości sumienia”. W 2001 roku bożonarodzeniowe przemówienie Jana Pawła II zostało zbudowane na kanwie wersetu Christus est pax nostra, „Chrystus jest naszym pokojem. On, który obie części ludzkości uczynił jednością” (Ef 2,14). Orędzie to jest wielkim wołaniem o troskę o każde „małe istnienie ludzkie, jakie przychodzi na świat, każdej rasy i narodowości: o maleńkiego Palestyńczyka i Izraelczyka, niemowlę z Ameryki i Afganistanu, dziecko Hutu i dziecko Tutsi..., jakiekolwiek dziecko, które dla Chrystusa jest kimś. Dziś obejmuję myślą wszystkie dzieci świata: wiele, zbyt wiele dzieci, które rodzą się i są skazane na niezawinione cierpienie, będące konsekwencją nieludzkich konfliktów. Ratujmy dzieci, aby uratować nadzieję ludzkości!”.
Również przemówienia wielkanocne stanowią komentarze do pojedynczych zdań zaczerpniętych z liturgii. I tak na przykład w 1979 roku Ojciec Święty rozwija myśl zawartą w wersecie Resurrexit tertia die („Trzeciego dnia zmartwychwstał”), w 1983 roku nawiązuje do zdania z Ewangelii według św. Łukasza: „Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał” (Łk 24,5-6), a w roku 1988 objaśnia słowa Regina coeli, laetare! („Ciesz się, Królowo niebieska”).
W refleksji nad Paschą Jezusa Chrystusa także obecna jest troska o człowieka, o świat, o zwycięstwo życia nad śmiercią, miłości Boga nad wszelkim złem i grzechem. Stąd papieskie rozważanie przechodzi w modlitwę: „Żertwo paschalna! Ty lepiej znasz wszystkie imiona zła, niż ktokolwiek może nazwać je i wyliczyć. Ogarnij sobą wszystkie ofiary zła. Żertwo paschalna! Baranku ukrzyżowany! Odkupicielu! (...) Twoja Pascha jest Przejściem! Ty już odniosłeś zwycięstwo! I uczyniłeś je naszym zwycięstwem!” (1982 r.). „Do Twych uwielbionych ran, o Chryste Zmartwychwstały, przyjmij wszystkie bolące rany współczesnego człowieka. Te rany, o których głośno w społecznych środkach przekazu – i te, które bez rozgłosu bolą w ukryciu sumień. Niech się leczą w tajemnicy Twojego Odkupienia. Niech się goją i zabliźniają przez Miłość, która jest potężniejsza niż śmierć” (1983 r.).
W przemówieniach tych pojawia się często znane zawołanie Jana Pawła II z dnia inauguracji jego pontyfikatu. Na przykład w orędziu wielkanocnym z 1984 roku Papież woła: „Chrystus
zmartwychwstał i stoi przed sercem każdego człowieka, pragnąc wejść do niego (...). Niech się
otworzą Chrystusowi drzwi serca człowieka, który pozostaje dla siebie niezrozumiałą zagadką («człowiek – istota nieznana»), dopóki nie oświeci go Chrystus. Otwórzcie Mu drzwi! (...)
Otwórzcie Mu drzwi do całej naszej trudnej współczesności, do tej cywilizacji narastających
przeciwieństw,
– w której przesilają się: żarliwe pragnienie pokoju i gorączkowe przygotowanie wojennych środków zniszczeń;
– w której przesilają się: bogactwo wypływające z postępu materialnego i technicznego
oraz skrajny niedostatek i nędza okupione śmiercią – z głodu czy pragnienia – milionów dzieci,
mężczyzn i kobiet;
– w której przesilają się: powszechne pragnienie godności człowieka i jego praw oraz
gwałcenie tych praw, aż do brutalnych form przemocy, gwałtu i ucisku sumień, tortur i terroryzmu...”.
W niektórych przemówieniach Ojciec Święty nawiązuje do swych pielgrzymek apostolskich. Na przykład w roku 1990, rozwijając swoje orędzie wokół słów: „Ufajcie, Jam zwyciężył świat” (J 16,33), Papież wspomina odwiedziny w krajach Sahelu w Afryce i mówi, że widział „piasek, który zasypuje wioski i wysusza studnie, pali oczy, dzieci upodabnia do szkieletów, paraliżuje młode siły, niesie rozpacz, głód, chorobę i śmierć. Śmierć z głodu i pragnienia”. Ojciec Święty wspomina to po to, aby zaapelować – jakże mocno! – o pomoc dla mieszkańców tych krajów: „Człowieku naszych czasów! Narody bogate, żyjące w cywilizacji sytości! Nie pozostawajcie obojętne wobec tej wielkiej tragedii, zrozumcie konieczność pospieszenia z pomocą tym ludom, które każdego dnia walczą o przeżycie. Wiedzcie, że nie ma wolności tam, gdzie panuje nędza. Niech ludzka i chrześcijańska solidarność będzie wyzwaniem dla waszych sumień, ażeby ten piasek stopniowo ustępował miejsca promocji człowieka, ażeby ziemia rodziła chleb, a ludzie znów mogli się uśmiechać, by znaleźli zatrudnienie, nadzieję i możliwość postępu”.
Mane nobiscum, Domine! ,,Zostań z nami, Panie!” (por. Łk 24,29) to słowa inspirujące ostatnie orędzie wielkanocne Jana Pawła II z roku 2005. Kończy się ono prośbą: „Potrzebujemy Ciebie, zmartwychwstały Panie, także i my, ludzie trzeciego tysiąclecia! Zostań z nami teraz i po wszystkie czasy. Spraw, by materialny postęp ludów nigdy nie usunął w cień wartości duchowych, które są duszą ich cywilizacji. Prosimy Cię, wspieraj nas w drodze. W Ciebie wierzymy, w Tobie pokładamy nadzieję, bo Ty jeden masz słowa życia wiecznego (por. J 6,68). Mane nobiscum, Domine! Alleluja!”.
Z kolei orędzia Jana Pawła II na Wielki Post stanowią głęboką katechezę na temat ducha pokuty. Ukazują sens modlitwy, postu i jałmużny. Podejmują wielkie tematy dotyczące nawrócenia, przemiany i zarazem są wezwaniem do ofiarnej miłości drugiego człowieka. „W czasie Wielkiego Postu – woła Ojciec Święty w roku 1979 – wszyscy powinniśmy ze szczególną uwagą patrzeć na Krzyż, aby na nowo zrozumieć jego wymowę. (...) Chrystus, a po Nim Kościół, przedkłada nam również w czasie Wielkiego Postu środki, które służą do tego nawrócenia. Chodzi przede wszystkim o modlitwę, potem o jałmużnę i post. Trzeba przyjąć te środki i wprowadzić je w życie, stosownie do potrzeb i możliwości człowieka i chrześcijanina naszych czasów. (...) To modlitwa na pierwszym miejscu sprawi, że wydobędziemy się z obojętności, i uczyni nas wrażliwymi na sprawy Boga i duszy. Modlitwa wychowuje także nasze sumienia, a Wielki Post jest czasem szczególnie stosownym do rozbudzenia i wychowania sumienia. (...) Jałmużna i post jako środki nawrócenia i pokuty chrześcijańskiej są ściśle ze sobą połączone”.
W 1983 roku Papież apeluje: „Bądźmy otwarci na potrzeby drugiego człowieka”. „Nasz stosunek do bliźniego jest rzeczą podstawową. Mówiąc «bliźni», mam oczywiście na myśli tych, co żyją obok nas w rodzinie, dzielnicy, we wsi i mieście, ale odnosi się to tak samo do tych, których spotykamy w pracy, do tych, co cierpią, chorują, doznają samotności i są naprawdę ubodzy. Moimi bliźnimi są również ludzie geograficznie bardzo dalecy: uchodźcy ze swojej ojczyzny, ludzie bez pracy, bez pożywienia i odzienia, a często pozbawieni wolności...”.
Innym razem Następca św. Piotra apeluje o pomoc „tym, którzy cierpią głód” (1985 r.). W 1990 roku wzywa – w ramach wielkopostnej przemiany – do troski o uchodźców. Zwraca się z „naglącym wezwaniem”, aby wszyscy członkowie Kościoła „na wszelkie możliwe sposoby starali się pomagać swym braciom uchodźcom, podejmując odpowiednie działania w celu ich przyjęcia i pełnego zintegrowania ze [swoją] społecznością oraz okazując otwartość umysłu i dobroć serca”.
W papieskich orędziach na Wielki Post spotkamy również nawiązania do przygotowań i do obchodu Wielkiego Jubileuszu Roku 2000. Przez celebrację tego jubileuszu „Bóg nakazuje nam na nowo rozpalić naszą miłość. Królestwo, które Chrystus objawi w pełnym blasku na końcu czasów, jest już teraz obecne tam, gdzie ludzie żyją zgodnie z wolą Boga. Kościół jest powołany, aby dawać świadectwo komunii, pokoju i miłości, które go wyróżniają” (2000 r.).
Wzruszające jest ostatnie orędzie Jana Pawła II, przeznaczone na rok 2005: „Wielki Post każdego roku jawi się nam jako czas sprzyjający wzmożeniu modlitwy i pokuty, otwierając serce na pokorne przyjęcie woli Bożej. (...) Chciałbym zachęcić do (...) pogłębienia świadomości roli, jaką mają odgrywać w społeczeństwie i Kościele osoby w podeszłym wieku, a tym samym, by usposabiać ducha do serdecznego przyjęcia, jakie zawsze należy im okazywać. (...) Troska o osoby starsze, zwłaszcza wtedy, gdy przeżywają chwile trudne, winna leżeć na sercu wiernym szczególnie we wspólnotach kościelnych społeczeństw zachodnich, gdzie problem ten jest nadzwyczaj aktualny. (...) Świadomość, że bliski jest ostateczny kres, skłania człowieka starszego do skoncentrowania się na tym, co istotne, i nadania znaczenia temu, czego nie niszczy upływ lat. (...) Drodzy bracia i siostry, w czasie Wielkiego Postu, wspomagani przez słowo Boże, zastanawiajmy się nad tym, jak ważne jest, by każda wspólnota z życzliwym zrozumieniem towarzyszyła tym, którzy się starzeją. Trzeba ponadto przyzwyczaić się do myślenia o tajemnicy śmierci z ufnością, aby ostateczne spotkanie z Bogiem odbyło się w klimacie wewnętrznego pokoju, przy świadomości, że przyjmuje nas Ten, «który nas utkał w łonie matki» (por. Ps 139,13b) i który zechciał uczynić nas «na swój obraz i podobieństwo» (por. Rdz 1,26)”.
Orędzia te stanowią zatem, jak łatwo zauważyć, teologiczną refleksję nad podstawowymi,
zbawczymi wydarzeniami i ich wpływem na kształt naszego życia. Widzimy w nich wzorcowe
katechezy, zakorzenione w Biblii i liturgii, ale też i w całym kontekście życia współczesnej ludzkości. Są one równocześnie znakiem głębokiej wiary sługi Bożego Jana Pawła II, jego miłości
do Boga i człowieka, a także jego niesłychanej wrażliwości na wszelkie problemy dzisiejszego
świata. Teksty te mogą nie tylko służyć do studium myśli Jana Pawła II, ale też być pomocą
w osobistej medytacji i kontemplacji.
ks. Stefan Koperek CR
ORĘDZIA
NA WIELKI POST
Orędzie
na Wielki Post – 1979 r.
W KRZYŻU WEZWANIE DO NAWRÓCENIA
Drodzy Bracia i Siostry!
1 Kościół rozpoczyna Wielki Post. Jak co roku, wchodzimy w ten okres, rozpoczynając od
Środy Popielcowej, aby przygotować się, w czasie czterdziestu dni, do Świętego Triduum męki,
śmierci i zmartwychwstania naszego Pana Jezusa Chrystusa. Nawiązuje on też do owego czterdziestodniowego postu, jaki w życiu ziemskim Chrystusa stanowił wprowadzenie do objawienia
Jego misji jako Mesjasza i Odkupiciela. Kościół w czasie Wielkiego Postu pragnie ożywić siebie,
przyjmując ze szczególną gorliwością misję swego Pana i Nauczyciela w całej jej zbawczej wartości. Dlatego słucha z największą uwagą słów Chrystusa, który niezależnie od rozwoju wydarzeń
czasu na różnych płaszczyznach ludzkiego życia, niezmiennie głosi królestwo Boże. A ostatnim
Jego słowem jest Krzyż na górze Kalwarii: to jest ofiara złożona przez Jego miłość dla pojednania człowieka z Bogiem.
W czasie Wielkiego Postu wszyscy powinniśmy ze szczególną uwagą patrzeć na Krzyż, aby na nowo zrozumieć jego wymowę. Nie możemy widzieć w nim jedynie pamiątki wydarzeń, jakie miały miejsce przed około dwoma tysiącami lat. Powinniśmy rozumieć naukę Krzyża tak, jak on przemawia do naszych czasów, do dzisiejszego człowieka: „ Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki” (Hbr 13,8).
W Krzyżu Jezusa Chrystusa wyraża się usilne wezwanie do metanoi, do nawrócenia: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1,15). I to wezwanie powinniśmy przyjąć jako skierowane do każdego z nas i do wszystkich w sposób szczególny z okazji okresu Wielkiego Postu. Przeżywać Wielki Post – znaczy nawrócić się do Boga za pośrednictwem Jezusa Chrystusa.
2 Sam Chrystus wskazuje nam w Ewangelii bogaty program nawrócenia. Chrystus, a po Nim Kościół, przedkłada nam również w czasie Wielkiego Postu środki, które służą do tego nawrócenia. Chodzi przede wszystkim o modlitwę, potem o jałmużnę i post. Trzeba przyjąć te środki i wprowadzić je w życie stosownie do potrzeb i do możliwości człowieka i chrześcijanina naszych czasów. Modlitwa pozostaje zawsze pierwszym i podstawowym warunkiem zbliżenia się do Boga. W czasie Wielkiego Postu powinniśmy modlić się, powinniśmy usiłować modlić się więcej; szukać czasu i miejsca, aby się modlić. To modlitwa na pierwszym miejscu sprawi, że wydobędziemy się z obojętności i uczyni nas wrażliwymi na sprawy Boga i duszy. Modlitwa wychowuje także nasze sumienia, a Wielki Post jest czasem szczególnie stosownym do rozbudzenia i wychowania sumienia. Kościół przypomina nam właśnie w tym okresie nieodzowną konieczność spowiedzi sakramentalnej, abyśmy wszyscy mogli przeżywać zmartwychwstanie Chrystusa nie tylko w liturgii, lecz także w naszej własnej duszy.
Jałmużna i post, jako środki nawrócenia i pokuty chrześcijańskiej, są ściśle połączone między sobą. Post oznacza panowanie nad sobą; oznacza postawę wymagającą w odniesieniu do siebie, gotowość do wyrzeczenia się rzeczy i nie tylko pokarmów – lecz także rozkoszy i różnych przyjemności. A jałmużna – w ujęciu szerszym i istotnym – oznacza gotowość do dzielenia z innymi radości i smutków, do wspomagania bliźniego, zwłaszcza potrzebującego; do dzielenia nie tylko dóbr materialnych, lecz także darów ducha. I właśnie z tego powodu powinniśmy otwierać się dla innych, odczuwać ich różne potrzeby, cierpienia, nieszczęścia i szukać środków – nie tylko w tym, co posiadamy, lecz nade wszystko w naszych sercach, w naszym sposobie postępowania i działania – dla zaradzenia ich potrzebom lub niesienia ulgi w ich cierpieniach i niedolach.
Tak więc nawrócenie się do Boga przez modlitwę łączy się ze zwróceniem się do człowieka. Będąc wymagającymi wobec siebie i wielkodusznymi wobec bliźnich, w sposób konkretny i równocześnie społeczny wyrażamy nasze nawrócenie. Przez pełniejszą solidarność z ludźmi, z cierpiącymi, a zwłaszcza z pozostającymi w potrzebie, łączymy się z Chrystusem cierpiącym i ukrzyżowanym.
3 Wejdźmy zatem w czas wielkopostny zgodnie z wiekową tradycją Kościoła. Wejdźmy w ten okres zgodnie ze szczególną tradycją Kościoła w Rzymie: Patrzą na nas pokolenia uczniów i wyznawców Chrystusa, którzy tutaj dali Mu szczególne świadectwo wierności, nie szczędząc nawet własnej krwi. Przypominają ich nam katakumby i najstarsze sanktuaria w Rzymie. Przypomina ich cała historia Wiecznego Miasta.
Wejdźmy w ten okres, rozpoczynając od Środy Popielcowej, od dnia, w którym Kościół posypuje nam głowy popiołem na znak tymczasowości naszego ciała i naszej doczesnej egzystencji, upominając nas w liturgii: „Pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz”.
Przyjmijmy z pokorą ten znak pokuty, ażeby z tym większą mocą mogła odnowić się w sercu i w sumieniu każdego z nas tajemnica Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, tak byśmy również my mogli „wkroczyć w nowe życie” (Rz 6,4).
Watykan, dnia 28 lutego 1979 roku, w pierwszym roku mojego Pontyfikatu.
Jan Paweł II, papież
Orędzie
na Wielki Post – 1980 r.
GDZIE JEST TWÓJ SKARB, TAM BĘDZIE I SERCE TWOJE*
1. Duch pokuty i praktyka pokuty pobudzają nas do szczerego oderwania się od wszystkiego, co posiadamy w nadmiarze, a niekiedy także od rzeczy potrzebnych, które jednak przeszkadzają nam, abyśmy rzeczywiście byli tym, czym Bóg chce, żebyśmy byli. „Gdzie jest twój skarb,
tam będzie i serce twoje” (Mt 6,21). Może nasze serce jest przywiązane do bogactw materialnych? Do władzy nad innymi? Do egoistycznych subtelności posiadania? Potrzebny nam jest zatem Chrystus Wybawiciel, który może uwolnić nas, jeśli tego chcemy, od tych więzów grzechu,
które nam przeszkadzają.
Przygotujmy się, aby wzbogaciła nas łaska Zmartwychwstania, wyzwalając od wszelkiego fałszywego skarbu: te dobra materialne, które nie są nam potrzebne, stanowią często podstawowe warunki przeżycia dla milionów ludzkich istnień. A setki milionów ludzi nie posiadających minimum swego utrzymania oczekuje od nas, byśmy im pomogli, dostarczając środków nieodzownych do zasadniczego polepszenia ich bytu ludzkiego, jak również rozwoju ekonomicznego i kulturalnego ich krajów.
Ale deklaracje dobrych zamiarów i skromny dar nie są w stanie zmienić ludzkiego serca; potrzebna jest owa przemiana duchowa, która nas skłania, abyśmy w spotkaniu serc dzielili nasze życie z upośledzonymi w naszych społeczeństwach, z tymi, co są pozbawieni wszystkiego, niekiedy nawet swojej godności, czy to są mężczyźni czy kobiety, młodzież czy dzieci, ze wszystkimi uchodźcami świata, bo nie mogą oni żyć w kraju swoich przodków i musieli porzucić swoją ojczyznę.
Mamy tutaj i przeżywamy bardzo głęboko misterium cierpień i zbawczej śmierci Pana. Prawdziwy współudział, jaki się dokonuje w spotkaniu z innymi, pomaga się nam wyzwolić z więzów, co czynią nas niewolnikami, a ponieważ w bliźnich winniśmy widzieć naszych braci i nasze siostry, pozwala nam to także odkryć, że jesteśmy wszyscy dziećmi tego samego Ojca, „dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa” (Rz 8,17). Od Niego posiadamy bogactwa niezniszczalne.
Dlatego zachęcam was, abyście wspaniałomyślnie odpowiedzieli na wezwania, jakie w czasie Wielkiego Postu skierują do was wasi biskupi osobiście lub przez odpowiedzialnych za dane sektory pomocników. Wy bądźcie pierwsi w ofiarności dla tej sprawy, przez co wejdziecie na drogę autentycznego wyzwolenia. Wasze wysiłki, połączone z wysiłkami wszystkich ochrzczonych, będą świadczyły o miłości Chrystusa i tak będą tworzyć ową „cywilizację miłości”, której świadomie czy nieświadomie pragnie ten nasz świat, udręczony konfliktami i niesprawiedliwością oraz zawiedziony, ponieważ nie spotyka prawdziwych świadków miłości Bożej.
Błogosławię was w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
Watykan, dnia 19 lutego 1980 roku, w drugim roku mojego Pontyfikatu.
Jan Paweł II, papież
Orędzie
na Wielki Post – 1981 r.
JESTEŚMY POSŁANI DO NASZYCH BRACI
*
Drodzy Bracia i Siostry!
Wielki Post jest czasem prawdy. Zaiste, wezwany przez Kościół do modlitwy, pokuty i postu, do wewnętrznego i zewnętrznego ogołocenia z siebie, chrześcijanin staje przed Bogiem
i uznaje się za tego, kim jest, odkrywa siebie na nowo.
„Pamiętaj, człowiecze, że prochem jesteś i w proch się obrócisz”. Pamiętaj, człowiecze, że jesteś powołany do innych rzeczy niż te dobra ziemskie i materialne, które mogą cię odwieść od tego, co istotne. Pamiętaj, człowiecze, o twym podstawowym powołaniu: pochodzisz od Boga i powracasz do Boga z perspektywą zmartwychwstania, które jest drogą wytyczoną przez Chrystusa. „Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za mną, ten nie może być moim uczniem” (Łk 14,27).
Czas głębokiej prawdy, który nawraca, przywraca nadzieję i – stawiając znów wszystko na swoim miejscu – uspokaja i sprawia, że rodzi się optymizm.
Czas, który każe rozmyślać o stosunkach z „Ojcem naszym”, przywraca ład, który powinien panować między braćmi i siostrami; jest to czas, który nas czyni współodpowiedzialnymi za siebie; wyzwala z egoizmów, małości, miernoty i pychy; jest to czas, który oświeca i pozwala nam lepiej zrozumieć, że – podobnie jak Chrystus – powinniśmy służyć.
„Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali” (J 13,34).
Jest to czas prawdy, który, jak Dobrego Samarytanina, skłania, byśmy zatrzymali się na drodze, rozpoznali naszego brata i oddali, w codziennym dzieleniu się, nasz czas i nasze dobra na jego usługi. Dobrym Samarytaninem jest Kościół! Dobrym Samarytaninem jest każdy i każda z nas! Z powołania! Z obowiązku! Dobry Samarytanin żyje miłością.
Święty Paweł mówi: „Tak więc w imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo” (2 Kor 5,20). To jest nasza odpowiedzialność! Jesteśmy posłani do innych, do naszych braci. Odpowiedzmy wspaniałomyślnie na tę ufność, którą Chrystus w nas pokłada.
Tak, Wielki Post jest czasem prawdy! Popatrzmy na siebie szczerze, uczciwie i z prostotą! Nasi bracia są tam, wśród ubogich, chorych, zepchniętych na margines, starych. Co uczyniliście z waszą miłością? Z waszą prawdą? We wszystkich diecezjach i Kościołach z okazji Wielkiego Postu apeluje się do tej Prawdy, którą posiadacie i do Miłości, która jest jej dowodem.
Otwórzcie zatem wasze umysły, aby spojrzeć wokół siebie, i serca, by rozumieć i być życzliwym; otwórzcie dłonie, aby nieść pomoc. Potrzeby są ogromne, wiecie o tym. Dlatego zachęcam was, abyście z hojnością uczestniczyli w tym dzieleniu się. Zapewniam was o mej modlitwie, udzielając wam mojego Apostolskiego Błogosławieństwa.
Watykan, dnia 4 marca 1981 roku, w trzecim roku mojego Pontyfikatu.
Jan Paweł II, papież
Orędzie
na Wielki Post – 1982 r.
OCZYŚĆMY SIĘ Z RESZTEK EGOIZMU*
Drodzy Bracia i Siostry!
„Kto jest moim bliźnim?” (Łk 10,29).
Pamiętacie: na to pytanie postawione przez uczonego w Prawie Jezus odpowiedział przypowieścią o Dobrym Samarytaninie. Uczony w Prawie przytoczył słowa Pisma: „Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, ze wszystkich sił swoich i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego”.
Dobry Samarytanin to przede wszystkim Chrystus; to On pierwszy zbliża się do nas, ażeby nas otoczyć opieką, by nas wyleczyć, by nas uratować: „ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej” (Flp 2,7-8).
Jeżeli jeszcze pozostaje jakiś dystans pomiędzy Bogiem a nami, pochodzi on jedynie od nas, wynika z przeszkód, które stawiamy owemu zbliżeniu: te przeszkody to grzech w naszym sercu, to popełniane przez nas niesprawiedliwości, to nienawiść i podziały przez nas pielęgnowane, słowem: wszystko, co sprawia, iż nie kochamy Boga z całej naszej duszy i ze wszystkich sił. Czas Wielkiego Postu jest uprzywilejowanym czasem oczyszczenia i Pokuty, które pozwolą Zbawicielowi uczynić nas swoimi bliźnimi i zbawić nas przez swoją Miłość.
Drugie przykazanie podobne jest pierwszemu (por. Mt 22,39) i odeń nieoddzielne. Innych kochamy tą Miłością, którą Bóg wlał w nasze serca i którą On sam ich miłuje. I tu także przeszkodą w uczynieniu drugiego człowieka naszym bliźnim jest to, że nie dość kochamy Boga i naszych braci. Dlaczego jest nam trudno wyjść poza ważne, lecz nie wystarczające stadium przemyśleń, deklaracji lub protestów, ażeby stać się imigrantem z imigrantami, uchodźcą z uchodźcami, ubogim z tymi, którzy pozbawieni są wszystkiego? Liturgiczny czas Wielkiego Postu jest dany nam w Kościele i przez Kościół po to, ażeby nas oczyścić z resztek egoizmu, z przesadnego przywiązania do dóbr, materialnych lub innych, które nas oddala od tych, którzy mają do nas prawo: tych przede wszystkim, którzy znajdując się w sensie fizycznym blisko lub daleko, nie mają zapewnionych warunków życia godnego mężczyzny czy kobiety, stworzonych przez Boga na Jego obraz i podobieństwo.
Pozwólcie więc, by przeniknął was duch pokuty i nawrócenia, który jest duchem miłości i dzielenia się; na wzór Chrystusa uczyńcie swoimi bliźnimi tych, którzy zostali ograbieni i poranieni, tych, których świat nie zauważa lub odrzuca. Uczestniczcie we wszystkich poczynaniach waszych Kościołów lokalnych, ażeby każdy chrześcijanin i każdy człowiek dobrej woli zatroszczył się o zapewnienie każdemu ze swych braci środków, także materialnych, do życia godnego, by każdy podjął odpowiedzialność za ludzki i duchowy rozwój siebie samego i swojej rodziny.
Oby zbiórki wielkopostne, również i te przeprowadzane w krajach ubogich, pozwoliły wam podzielić się z Kościołami lokalnymi krajów jeszcze bardziej pokrzywdzonych, byście mogli w ten sposób pomóc im w wypełnianiu misji Dobrego Samarytanina wobec tych, za których są bezpośrednio odpowiedzialne: wobec ubogich, których mają u siebie, wobec tych, którym brak żywności, wobec tych, którzy są ofiarami niesprawiedliwości, i tych, którzy jeszcze nie mogą być odpowiedzialni za własny rozwój i za rozwój swoich wspólnot.
Pokuta, nawrócenie: oto – bynajmniej nie smutna – wyzwalająca droga naszego Wielkiego Postu.
I jeśli postawicie sobie raz jeszcze pytanie: „kto jest moim bliźnim?”, odczytacie odpowiedź w obliczu Zmartwychwstałego i z ust Jego usłyszycie: „Zaprawdę powiadam wam; wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili” (Mt 25,40).
Watykan, dnia 24 lutego 1982 roku, w czwartym roku mojego Pontyfikatu.
Jan Paweł II, papież
Orędzie
na Wielki Post – 1983 r.
BĄDŹMY OTWARCI NA POTRZEBY DRUGIEGO CZŁOWIEKA*
Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie!
„Ci wszyscy, co uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wspólne. Sprzedawali majątki
i dobra i rozdzielali je każdemu według potrzeby” (Dz 2,44-45).
Te słowa św. Łukasza mocnym echem odzywają się w moim sercu w chwili, gdy znowu mamy obchodzić liturgiczny okres Wielkiego Postu; te cenne tygodnie Kościół ofiarowuje wszystkim chrześcijanom, by pomóc im rozważyć ich najgłębszą tożsamość, tożsamość dzieci Ojca niebieskiego i braci wszystkich ludzi, oraz by pobudzić ich na nowo do wysiłku w dziedzinie konkretnego i hojnego dzielenia się z innymi, skoro sam Bóg wezwał nas, byśmy życie nasze oparli na Miłości.
Nasz stosunek do bliźniego jest rzeczą podstawową. Mówiąc „bliźni”, mam oczywiście na myśli tych, co żyją obok nas w rodzinie, dzielnicy, we wsi i w mieście. Ale odnosi się to tak samo do tych, których spotykamy w pracy, do tych, co cierpią, chorują, doznają samotności i są naprawdę ubodzy. Moimi bliźnimi są również ludzie geograficznie bardzo dalecy: uchodźcy ze swej ojczyzny, ludzie bez pracy, bez pożywienia i odzienia, a często pozbawieni wolności. Moimi bliźnimi są wreszcie ci wszyscy poszkodowani, całkowicie lub częściowo zrujnowani wskutek dramatycznych i nieprzewidzianych kataklizmów, które ich pogrążyły w fizycznej i moralnej nędzy, a jakże często w bólu po stracie najbliższych.
Wielki Post jest prawdziwym i naglącym wezwaniem Pana do wewnętrznego odnowienia, tak osobistego, jak wspólnotowego, poprzez modlitwę i powrót do sakramentów, ale również poprzez przejawy miłości, przez osobistą i zbiorową ofiarę czasu, pieniędzy i różnorakich dóbr po to, by zaspokajać potrzeby i zapobiegać biedom naszych braci na całym świecie. Dzielenie się jest obowiązkiem, od którego nie mogą uchylać się ludzie dobrej woli, a szczególnie uczniowie Chrystusa. Formy tego dzielenia się mogą być najrozmaitsze: od dobrowolnej służby pełnionej z godną Ewangelii spontanicznością, od hojnych i nie tylko jednorazowych darów, pochodzących z tego, co nam zbywa, a czasami i z tego, co nam samym potrzebne, aż do pracy ofiarowanej bezrobotnemu czy temu, który bliski jest już utraty wszelkiej nadziei.
Wielki Post roku 1983 będzie łaską niezwykłą, gdyż zbiegnie się z otwarciem Roku Świętego Odkupienia: łaska ta może poruszyć do głębi życie chrześcijan, ażeby wierniej jeszcze odpowiadało ono temu, do czego Bóg ich powołał, by stawali się dziećmi Boga i prawdziwymi braćmi wszystkich, na wzór Chrystusa.
W dniu uroczystej inauguracji mojego Pontyfikatu powiedziałem: „Otwórzcie na oścież
drzwi Chrystusowi”! Dzisiaj mówię do was: „Otwórzcie szeroko wasze ręce, by waszym braciom
w potrzebie dać naprawdę wszystko, co możecie! Nie lękajcie się! Bądźcie, każdy i wszyscy, nowymi i niestrudzonymi pracownikami Miłości Chrystusowej!”
Watykan, dnia 16 lutego 1983 roku, w piątym roku mojego Pontyfikatu.
Jan Paweł II, papież
Orędzie
na Wielki Post – 1984 r.
POJEDNAJMY SIĘ SZCZERZE Z BOGIEM I Z LUDŹMI * Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie! Ileż to razy czytaliśmy i słuchaliśmy wstrząsające słowa z dwudziestego piątego rozdziału Ewangelii według świętego Mateusza: „Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale... odezwie się... „Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego (...) bo byłem głodny, a daliście mi jeść!”...
Tak, Odkupiciel świata zna i dzieli wszelki głód ludzi – swoich braci. Cierpi wraz z tymi, którzy nie mogą dać pożywienia własnemu ciału: ze wszystkimi ludami, które padły ofiarą suszy czy złych warunków ekonomicznych, ze wszystkimi rodzinami, które dotknęło bezrobocie czy brak stałej pracy. A przecież nasza ziemia może i musi wyżywić wszystkich swoich mieszkańców, począwszy od małych dzieci, poprzez wszystkie kategorie ludzi pracy, a skończywszy na osobach starszych.
Chrystus cierpi również z tymi, którzy odczuwają słuszny głód sprawiedliwości i szacunku dla własnej ludzkiej godności; z tymi, którzy pozbawieni są swych podstawowych wolności; z tymi, którzy są opuszczeni lub – gorzej jeszcze – wykorzystywani z racji swego ubóstwa.
Chrystus cierpi wraz z tymi, którzy pragną sprawiedliwego i powszechnego pokoju, kiedy jest on burzony lub zagrożony tyloma konfliktami lub absurdalnym zbrojeniem. Czyż wolno zapominać, że świat trzeba budować, a nie niszczyć? Jednym słowem, Chrystus cierpi ze wszystkimi ofiarami materialnej, moralnej i duchowej nędzy. „Byłem głodny, a daliście Mi jeść, (...) byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie, (...) byłem chory, a odwiedziliście Mnie, byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie” (Mt 25,35-36). W dzień Sądu słowa te zostaną skierowane do każdego z nas, ale już teraz wymagają od nas odpowiedzi i sądzą nas.
Dawać innym z tego, co nam zbywa, lub nawet z tego, co potrzebne, nie zawsze jest spontanicznym odruchem naszej natury. I właśnie dlatego musimy niestrudzenie patrzeć po bratersku na osobę, na życie naszych bliźnich, pobudzać w nas samych ten głód i pragnienie dzielenia się, sprawiedliwości, pokoju, aby w końcu przejść rzeczywiście do czynów, które staną się pomocą dla ciężko doświadczonych osób i ludów.
Drodzy Bracia i Siostry, w ten czas Wielkiego Postu Jubileuszowego Roku Odkupienia nawróćmy się raz jeszcze, pojednajmy się jeszcze szczerzej z Bogiem i z naszymi braćmi. Niech duch pokuty, dzielenia się i postu przyniesie konkretne czyny, do których z pewnością zachęcą was wasze Kościoły lokalne.
„Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując
się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg” (2 Kor 9,7). To wezwanie świętego
Pawła, skierowane do Koryntian, jest dziś nadzwyczaj aktualne. Oby każdy mógł doświadczyć
głębokiej radości z podzielonego z drugim pożywieniem, z gościny udzielonej przybyszowi,
z pomocy na rzecz ludzkiego postępu ubogich, z pracy danej bezrobotnym, z uczciwego i odważnego wywiązywania się ze swych obowiązków obywatelskich i społeczno-zawodowych,
z pokoju przeżywanego w rodzinnym sanktuarium i we wszystkich waszych stosunkach międzyludzkich! Wszystko to jest miłością Bożą, do której musimy się nawrócić. Miłością nieodłącznie związaną ze służbą, często tak paląco potrzebną naszemu bliźniemu. Życzmy sobie,
i starajmy się zasłużyć na to, abyśmy w ostatnim dniu mogli usłyszeć od Chrystusa, że dobro,
jakie uczyniliśmy jednemu z najmniejszych wśród Jego braci, Jemu uczyniliśmy!
Watykan, dnia 6 marca 1984 roku, w szóstym roku mojego Pontyfikatu.
Jan Paweł II, papież
Orędzie
na Wielki Post – 1985 r.
POMÓŻMY TYM, KTÓRZY CIERPIĄ GŁÓD*
Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie!
Również w tym roku z okazji Wielkiego Postu pragnę mówić o niepokojącej sytuacji, jaka
wytworzyła się w świecie w wyniku klęski głodu. Nie możemy milczeć i pozostawać bezczynnymi, kiedy setkom milionów ludzi brakuje pożywienia, gdy głód wyciska swoje piętno na życiu
milionów dzieci, a tysiące z nich umierają.
Wiemy, że choć rządy państw, międzynarodowe instytucje i stowarzyszenia spieszą ze znaczną pomocą ofiarom klęski głodu, to jednak, niestety, nie dociera ona do wszystkich potrzebujących. Czy rzeczywiście nie jest możliwe podjęcie takiego wysiłku, który skutecznie przyczyniłby się do przezwyciężenia przyczyn owej klęski, boleśnie dotykającej cały świat? Oczywiście, jej przyczyn naturalnych, takich jak niepogoda i długie okresy suszy, dziś jeszcze nie jesteśmy w stanie opanować, ale ich skutki często byłyby mniej groźne, gdyby nie towarzyszące im błędy, a czasem niesprawiedliwości popełniane przez ludzi. Czy rzeczywiście czyni się wszystko, co leży w ludzkiej mocy, aby przynajmniej w części zapobiec zgubnym skutkom niepogody, by szybko i w sposób sprawiedliwy wszystkim dostarczyć żywność i przyjść im z pomocą? Z drugiej strony istnieją także pewne sytuacje nie do przyjęcia: mam na myśli sytuację rolników, którzy nie otrzymują sprawiedliwego wynagrodzenia za swą ciężką pracę, czy też wywłaszczanych ze swych żyznych pól przez osoby bądź przez grupy osób, które – już posiadając w nadmiarze – wciąż gromadzą bogactwa kosztem głodu i cierpienia innych. Jakże wiele można by jeszcze wymienić przyczyn głodu! Czyż mogą, w tym samym domu, jedni jeść do syta, podczas gdy dla ich braci i sióstr nie ma miejsca przy stole? Nie wystarczy jedynie myśleć o tych, którzy cierpią. W tym wielkopostnym czasie nawrócenie serca każe nam złączyć post z modlitwą, ożywiając Bożą miłością uczynki, do których pobudzają nas wymogi sprawiedliwości wobec bliźniego.
„Żal mi tego tłumu” (Mk 8,2) – powiedział Jezus, zanim rozmnożył chleb i nakarmił ludzi, którzy od ponad trzech dni szli za Nim, by słuchać Jego słów. Głód cielesny nie jest jedynym głodem ludzkości: wielu naszych braci i sióstr cierpi także głód i pragnienie godności, wolności, sprawiedliwości, łaknie pożywienia dla swego umysłu i swej duszy; istnieją również pustynie dla dusz i serc! W jaki konkretny sposób ma się wyrazić nawrócenie i pokuta w czasie, który przygotowuje do Wielkanocy? Przede wszystkim, zależnie od spoczywającej na nas odpowiedzialności, która czasem bywa wielka, nigdy nie wolno współpracować z czymkolwiek, co mogłoby stać się przyczyną głodu choćby jednego tylko z naszych braci lub jednej z naszych sióstr w człowieczeństwie, bez względu na to, czy mieszkają blisko, czy też dzielą nas od nich tysiące kilometrów; a jeśli już coś takiego się stało – winniśmy starać się temu zaradzić.
W krajach, które cierpią z powodu głodu i pragnienia, chrześcijanie biorą udział w akcjach pierwszej pomocy i w walce z przyczynami tych katastrof, których sami, wraz ze swymi rodakami, padli ofiarą. Pomóżmy im, dzieląc się tym, co sami posiadamy w nadmiarze, a nawet tym, co jest dla nas niezbędne; tak wygląda prawdziwe praktykowanie postu. Bierzmy wspaniałomyślnie udział w akcjach pomocy organizowanych przez nasze Kościoły lokalne.
Pamiętajmy zawsze, że dzielić się znaczy dawać innym to, co Bóg dla nich przeznaczył, nam zaś jedynie powierzył. Dawać po bratersku, poddając się działaniu Miłości, która pochodzi od Boga. Znaczy wnosić wkład w dzieło zaspokajania głodu cielesnego, niesienia pokarmu duszom i radości sercom.
„Wszystkie wasze sprawy niech się dokonują w miłości (...). Łaska Pana Jezusa niech będzie z wami” (1 Kor 16,14.23).
Watykan, dnia 20 lutego 1985 roku, w siódmym roku mojego Pontyfikatu.
Jan Paweł II, papież
Orędzie
na Wielki Post – 1986 r.
PIELĘGNUJMY W SOBIE MIŁOSIERDZIE CHRZEŚCIJAŃSKIE*
Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie!
Ewangelia daje nam prawo miłosierdzia, którego najlepszym wyrazem są słowa Chrystusa,
dobrego Samarytanina, oraz przykład, jaki daje nam On swym postępowaniem: chce, abyśmy
kochali Boga i wszystkich naszych braci, a przede wszystkim tych, którzy są w potrzebie. Albowiem miłosierdzie pozwala nam uwolnić się od egoizmu, burzy mury naszego odosobnienia,
otwiera nam oczy i pozwala odkryć obecność bliźniego – tego, który jest blisko, tego, który jest
daleko – i całą ludzkość. Miłosierdzie stawia wymagania, ale daje też siłę, gdyż w nim spełnia się
nasze podstawowe powołanie chrześcijańskie, pozwalając nam uczestniczyć w Miłości Pana.
Nasza epoka to – jak wszystkie inne – epoka miłosierdzia. Nie brak w niej z pewnością okazji, aby owo miłosierdzie przeżywać. Mass media codziennie docierają do naszych oczu i serc, przekazując niepokojące i ponaglające wezwania milionów nieszczęsnych braci, którzy padli ofiarą różnych klęsk, zarówno naturalnych, jak i zaistniałych z winy człowieka; braci, którzy głodują, którzy odnoszą rany na ciele i na duszy, braci chorych, wywłaszczonych, uchodźców, osamotnionych i pozbawionych wszelkiej pomocy. Wyciągają ręce ku nam, chrześcijanom, pragnącym żyć zgodnie z Ewangelią i zgodnie z wielkim i jedynym przykazaniem miłości.
My o tym wszystkim wiemy. Ale czy czujemy, że dotyczy to także nas samych? Czyż po przeczytaniu codziennej gazety lub obejrzeniu telewizji można jeszcze podróżować jako chłodny, spokojny turysta albo oceniać zachodzące wydarzenia, nie rezygnując choćby w części z własnych wygód? Czyż widok tych milionów ludzkich istot, które są naszymi braćmi i siostrami, które są takimi jak my stworzeniami Bożymi, powołanymi do życia wiecznego, może nie wzbudzać w nas zamętu i niepokoju, czy może nie poruszyć nas i nami wstrząsnąć? Czyż można patrzeć obojętnie na dzieci o spojrzeniu pełnym rozpaczy i ciałach przypominających szkielety? Czyż nasze chrześcijańskie sumienie może zupełnie się nie przejmować owym cierpiącym światem? Czy jeszcze ma dla nas jakikolwiek sens przypowieść o dobrym Samarytaninie? Na początku Wielkiego Postu – czasu pokuty, refleksji i wielkoduszności – Chrystus zwraca się do was wszystkich z nowym wezwaniem. Kościół, który chce być obecny w świecie, a zwłaszcza w świecie, który cierpi, liczy na was. Wasze wyrzeczenia, nawet te najmniejsze, ocalą ciała i ożywią dusze, a „cywilizacja miłości” nie będzie już tylko czczym hasłem.
Miłość nie zna wahań, ponieważ w niej wyraża się nasza wiara. Niechaj więc otworzą się serdecznie wasze ręce, aby dzielić się ze wszystkimi, których uczynicie waszymi bliźnimi.
„Miłością ożywieni służcie sobie wzajemnie” (Ga 5,13).
Watykan, 1986 roku, w ósmym roku mojego Pontyfikatu.
Jan Paweł II, papież
Orędzie
na Wielki Post – 1987 r.
JESTEŚMY WEZWANI DO DUCHOWEGO UBÓSTWA
Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie!
„Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia” (Łk 1,53).
Te słowa, wypowiedziane przez Dziewicę Maryję w Magnificat, oddają chwałę Bogu Ojcu i jednocześnie są apelem, który każdy z nas może przyjąć do swojego serca i rozważać w tym okresie Wielkiego Postu.
Jest to czas nawrócenia, czas Prawdy, która nas wyzwoli (J 8,32), ponieważ nie jesteśmy w stanie wprowadzić w błąd Tego, który „przenika serca i nerki” (Ps 7,10). Co może być powodem naszej dumy, gdy stajemy przed obliczem Boga, naszego Stwórcy, przed obliczem Chrystusa, naszego Odkupiciela? Jakie bogactwa lub zdolności mogą usprawiedliwić naszą wyniosłość? Maryja uczy nas, że prawdziwe bogactwa, takie, które nie przemijają, przychodzą od Boga; powinniśmy ich pragnąć i pożądać, porzucając to wszystko, co jest pozorne i przejściowe, aby przyjąć owe dobra i przyjąć je w obfitości. Nawróćmy się, porzućmy stary kwas (por. 1 Kor 5,6) pychy i to wszystko, co prowadzi do niesprawiedliwości, do pogardy, do egoistycznej żądzy posiadania pieniędzy i władzy.
Jeśli uznamy, że jesteśmy ubodzy przed Bogiem – co jest prawdą, a nie fałszywą pokorą – będziemy ubodzy w duchu, będziemy mieli oczy i ręce ubogiego, gotowe do dzielenia owych bogactw, którymi Bóg nas obdarza. A są nimi: nasza wiara, której nie możemy zachowywać egoistycznie dla samych siebie, nasza nadzieja, której potrzebują ci, którzy są ogołoceni ze wszystkiego, nasza miłość, która uzdalnia nas do kochania biednych, tak jak Bóg, szczególną miłością. Duch miłości napełni nas tysiącem dóbr przeznaczonych do podziału; im więcej ich zapragniemy, tym więcej ich otrzymamy w obfitości.
Jeśli naprawdę będziemy „ubogimi w duchu”, którym zostało obiecane Królestwo Niebieskie (Mt 5,3), ofiara nasza będzie miła Bogu. Również nasza ofiara materialna, którą mamy zwyczaj składać w czasie Wielkiego Postu, jeśli wypływa z serca ubogiego, jest bogactwem, ponieważ dajemy to, co otrzymaliśmy od Boga, aby było podzielone: otrzymujemy bowiem, aby dawać. Podobnie jak pięć chlebów i dwie ryby młodzieńca, które ręce Chrystusa rozmnożyły, aby nakarmić rzesze, tak to, co my ofiarujemy biednym, zostanie pomnożone mocą Boga.
Czyż obecny okres Wielkiego Postu zakończymy z sercem wyniosłym, pełni samych siebie, lecz nic nie dając innym, z pustymi rękoma? Czy też, prowadzeni przez Dziewicę i Jej Magnificat, wkroczymy w czas Wielkanocy ubodzy w duchu i spragnieni Boga, z rękoma pełnymi rozmaitych Jego bogactw, ażeby dzielić się nimi ze światem, który tak bardzo ich potrzebuje? „Dziękujcie Panu, bo jest dobry – bo łaska Jego trwa na wieki” (Ps 118,[117],1).
Watykan, dnia 3 marca 1987 roku, w dziewiątym roku mojego Pontyfikatu.
Jan Paweł II, papież